Gąbki czy mopy?

Utrzymywanie w czystości podłóg nie jest zadaniem łatwym, zwłaszcza, jeśli domowników jest wielu. Zawsze coś może upaść, rozlać się czy też zwyczajnie – ktoś zapomni zdjąć obuwia. Jak więc najszybciej pozbywać się tego rodzaju „niespodzianek”. Zasadniczo gąbki, zwłaszcza te umieszczone w mopach nadadzą się idealnie jako pogromca mokrych plam. Wysoka chłonność sprawia, że mopy z materiałową końcówką czyszczącą stają się właściwie bezużyteczne – jedynie rozmażą płyn po większej powierzchni podłogi.

Z kolei do plam już przyschniętych, tudzież tłustych – używanie gąbki mija się z celem. W takim przypadku idealne będą mopy, zwłaszcza parowe, które poradzą sobie z nawet najtrudniejszymi zabrudzeniami. Na rynku akcesoriów do czyszczenia dostępne są obecnie różnego rodzaju ciekawe rozwiązania – mopy-kule, wykazujące się większą zdolnością do absorbowania płynów niż największa gąbka. Generalnie wybór jest spory i dobrym wyjściem może być wybór mopa parowego – idealny do zadań specjalnych jak i usuwania plam pomiędzy kolejnym myciem. Niestety, mopy parowe są już nieco droższe – około 200 zł, jednak para wodna czyści tak skutecznie, że nie potrzeba nam już środków czyszczących.

0.00 średnia ocena (0% wynik) - 0 głosów