Obrazy na ścianę będące wspomnieniem z wakacji

Ilekolwiek by nie trwały, wakacje zawsze będą za krótkie. I choć trudno byłoby zatrzymać promienne słońce i zapach pięknych kwiatów, niemniej jednak możemy spróbować poszukać pewnej rekompensaty… Jakiej? Mianowicie obrazów na ścianę ukazujących czar minionego lata, które podczas jesienno-zimowej szarugi będą zarówno odskocznią od niskich temperatur, jak i ciekawym pomysłem na aranżację mieszkania.

Zaprośmy do domu słońce…

obraz w tradycyjnym salonieSkąpane w promieniach słońca rozłożyste słoneczniki, falujące łany zbóż, jak i ukwiecone łąki – to tylko niewielka garstka inspiracji, jaką możemy posiłkować się w poszukiwaniu motywu przewodniego domowego wystroju. Starannie uchwycony kadr rozjaśni nawet najmniejsze pomieszczenia, czyniąc je rozświetlonymi i pełnymi blasku. Jakie jeszcze obrazy na ścianę stanowią ciekawą propozycję? Wspomnieć w tym miejscu należy widok świeżo zerwanych z sadu owoców, które będą idealnym rozwiązaniem nie tylko do kuchni i jadalni, ale również salonu.

Poszukajmy inspiracji…

Prawdziwym klasykiem są również obrazy na ścianę ukazujące pejzaże, które nie tylko przywołają na myśl wspomnienia minionych wakacji, ale również przyjmą postać motywu przewodniego całego pomieszczenia. Synonimem lata są również czerwone maki, charakterystyczne dalie, które feerią kolorów ożywią nawet najbardziej ponure wnętrze. A jeśli jesteśmy zapalonymi miłośnikami wody, z pomocą przychodzą dekoracje marynistyczne. Połączone z muszelkami i przywiezionym z plaży piaskiem dodadzą niekwestionowanego uroku każdej aranżacji.

W poszukiwaniu idealnego motywu przewodniego powinniśmy kierować się osobistymi preferencjami i oczekiwaniami. Dla niektórych najciekawszą propozycję będzie stanowił zapierający dech w piersiach widok, dla innych z kolei martwa natura. Przyroda rozpieszcza nas ogromną różnorodnością tematów, stąd też ostateczny wybór obrazów na ścianę może być jak najbardziej dostosowany do naszych indywidualnych potrzeb.

0.00 średnia ocena (0% wynik) - 0 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*